Zabytki

Zapraszamy do wędrówki ulicami kochanego miasta

aby podziwiać jego piękno, bogactwo dziedzictwa kulturowego pokoleń i wsłuchiwać się w przesłanie jego dziejów. Mamy nadzieję, że urok Olesna poruszy ukrytą w każdym z nas nutkę wyobraźni i stanie się inspiracją do weekendowych wypadów i spędzania tu letniego urlopu. Bo piękno jest tak blisko nas.


 

Oleskie Muzeum Regionalne - Punkt Informacji Turystycznej

Od 2005 roku siedzibą Oleskiego Muzeum Regionalnego jest XVIII – wieczna zabytkowa kamienica barokowa znajdująca się przy ulicy Jaronia.

 

1273054404_0.jpeg

 

Muzeum zaprasza do obejrzenia stałych  ekspozycji : „Dzieje miasta Olesna”, „Obchody jubileuszu VIII wieków Olesna” i „Izba leśno-łowiecka”. Ponadto organizowane są liczne wystawy czasowe, a także Czwartkowe Spotkania Muzealne.  Sklepik muzealny oferuje pamiątki związane z miastem.

W budynku Muzeum mieści się Punkt Informacji Turystycznej. 

www: http://www.oleskiemuzeum.pl 
Adres e-mail: 
Dane adresowe: Jaronia 7, 46-300 Olesno
Telefon: 34 358 24 38 


 

Ratusz

Ratusz zbudowany w latach 1820-21 na miejscu dawnego z 1640 r., który spłonął w 1722 r. W 1880 r. przyozdobiono jego fasadę kolumnowym portykiem zwieńczonym tympanonem.

 

1273058523_0.jpeg

 

Jest on sytuowany w narożniku przy wschodniej pierzei rynku. Budynek neoklasycystyczny z sześciokolumnowym portykiem, niegdyś zwieńczony wieżą z zegarem, obecnie zwieńczony trójkątnym spłaszczonym przyczółkiem. 

Częściowo spalony w styczniu 1945 r., po wojnie został odbudowany, ale już bez wieżyczki. Piwnice o sklepieniu łuku obniżonego. Dawna siedziba Muzeum im. Jana Nikodema Jaronia, obecnie mieści się w nim Urząd Stanu Cywilnego. 

Dane adresowe: Rynek 20, 46-300 Olesno


 

Kolumna Maryjna

1273058788_0.jpeg


Kolumna Maryjna z 1697 r. postawiona została przez mieszczan oleskich nękanych przez wojny, żywioły, kataklizmy i choroby.

Dane adresowe: Rynek, 46-300 Olesno


 

Posąg św. Jana Nepomucena


 

 


W Rynku znajduje się posąg św. Jana Nepomucena, ufundowany w 1753 r. przez Leopolda Ignacego Labora, jako wotum wdzięczności za uzyskaną przez niego godność infułata dla oleskiego konwentu zakonników.

Dane adresowe: Rynek, 46-300 Olesno


 

Kolumna morowa

 
1273060987_0.jpeg


Tajemnicza kolumna zwana kolumną morową na Wielkim Przedmieściu to dawny słup drogowy usytuowany przy ówczesnej bramie miejskiej. Jej zwieńczenie z  XVII w., o renesansowych cechach architektonicznych, przypomina kapliczkę, przy której podróżni odprawiali modły. Nazywa się  ją  także kolumną morową. Ten  unikatowy obiekt  nie ma   odpowiednika nie tylko w regionie, ale i w kraju , a może nawet  i w Europie.

Dane adresowe: Wielkie Przedmieście 33, 46-300 Olesno


 

Kościół p.w. św. Michała

Matka oleskich kościołów to stojąca w sercu miasta najstarsza świątynia, pod wezwaniem św. Michała. Pierwotnie kościół grodowy, drewniany, kolejny konsekrowany w 1226 r. ( wzmianka w najstarszym dokumencie o Oleśnie).

1273061269_0.jpeg


W 1374 r. murowany z fundacji opolskiego księcia Władysława II Opolczyka. Ponad 400 lat  patronat nad świątynią i parafią sprawowali kanonicy regularni laterańscy  reguły św. Augustyna zwani augustianami.
 
Kościół wielokrotnie płonął w latach: 1578, 1624, 1642, 1722, 1745, a  następnie był odbudowywany. Wnętrze  barokowe z XVII i XVIII w. Na uwagę zasługują:  ołtarz główny z XVII w.. z  obrazem  patrona św. Michała, dwa boczne ołtarze z XVIII w.:  Trójcy Świętej  i Matki Bożej Szkaplerznej zwanej Matką Boską Oleską, z herbem augustianów, a także barokowa ambona i chrzcielnica.
„Anielski kościół”( jest w nim ponad 50 wyobrażeń aniołów) posiada w podziemiach  krypty, w których  złożono ciała augustianów i   dobrodziejów świątyni. Od   1935 r. przestał pełnić funkcję kościoła parafialnego. 

We  współczesnym  logo miasta  znalazła się stylizowana wieża tego właśnie  kościoła. 

Dane adresowe: Kościelna 2, 46-300 Olesno


 

Kościół odpustowy św. Anny

Kościół odpustowy św. Anny - 1,5 km od miasta , przy drodze w kierunku Wielunia. Drewniany, o konstrukcji zrębowej, na podmurowaniu.
 

 

 
 

Składa się z dwóch części: prostokątnego kościoła z 1518 roku i części centralnej, gwiaździstej, dobudowanej w latach 1668 - 70 przez mistrza ciesielskiego Marcina Snopka z Gliwic. 

Stanowi je pięć kaplic i przejście łączące  z kościołem wcześniejszym. W kaplicach - cenne ołtarze barokowe z XVII i XVIII w., późnorenesansowy z pocz. XVII w. i regencyjny z pocz. XVIII w. W prezbiterium ołtarz główny z późnogotyckim tryptykiem z pocz. XVI w. Późnorenesansowa ambona z pocz. XVII w. W części zachodniej wieża nadbudowana nad nawą, związana konstrukcyjnie z jej więźbą dachową. 

Drewniana rzeźba św. Anny Samotrzeciej z przełomu XV/XVI w. otaczana jest wielkim kultem w Oleśnie i okolicy. W latach 1669-1670 mistrz ciesielski Marcin Snopek (Sempek) dobudował do istniejącego sanktuarium pięć kaplic o wystroju barokowym. Całość przypomina  pięciopłatkową różę widniejącą w herbie miasta, stanowiąc unikatową perłę  drewnianej architektury sakralnej nie tylko na Śląsku, ale i w  kraju. 

Oleskie sanktuarium w XVII w. gościło w dzień odpustu ponad 10 tys. pielgrzymów „rywalizując” ze znanymi kościołami pątniczymi.   Mieszkał przy nim miejscowy pustelnik Wawrzyniec Chyłek.

W sprawie dodatkowych informacji o kościele Świętej Anny należy zwrócić się do Proboszcza tutejszej parafii.
 

Dane adresowe: Gorzowska 72, 46-300 Olesno
Telefon: 34 358 27 10 


 

Siedem Źródeł

Leśny staw, położony u północno-zachodnich granic Olesna. Znajduje się tu cudowne źródełko, którego woda ma podobno właściwości lecznicze.

 

1273062021_0.jpeg

 

Obok urządzono wiatę turystyczną i zasadzono dąb papieski, którego nasiona poświęcił sam Jan Paweł II. Od Sanktuarium św. Anny biegnie droga krzyżowa.

W pobliżu sanktuarium św. Anny znajduje się leśne uroczysko zwane "Siedem Źródeł", o powstaniu którego zachowała się frapująca legenda.
Podczas rozbudowy sanktuarium św. Anny w XVII w. przy kościele pojawiał się bagnisty grunt, wokół którego gromadziły się żaby. Pewnego dnia budowniczowie zauważyli, że woda na szczęście wyschła, a żaby powędrowały w kierunku Wojciechowa. Siedmiu cieśli udało się do lasu po drewno świerkowe potrzebne do budowy kaplic. Szli duktem wytyczonym przez żaby i gdzieś w połowie drogi zauważyli coś niesamowitego. Otóż spod nóg każdego z owych siedmiu cieśli zaczęły się podnosić kępy mchu, a spod nich nagle wytrysnęła woda. I tak narodziło się "Siedem Źródeł". Po ścięciu potrzebnych pni świerkowych, ukazała się przestronna polana ,na której przy tryskających źródłach żaby znalazły swoje miejsce. 

Dawniej do "Siedmiu Źródeł" szli po odpuście utrudzeni pielgrzymi, aby ugasić pragnienie, umyć swoje obolałe stopy i zaczerpnąć "cudownej wody", którą zabierali ze sobą wracając do swoich domostw. Obecnie miejsce to zostało przywrócone do użytku publicznego. Walory przyrodnicze tego terenu zadecydowały o wybudowaniu kapliczki z ujęciem wody źródlanej, wystawieniu wzdłuż leśnego traktu 14-tu stacji drogi krzyżowej -„Oleskiej Kalwarii" i posadzeniu „dębu papieskiego" (nr 57) poświęconego przez Ojca Świętego Jana Pawła II. 
 

Dane adresowe: Zdroje, 46-300 Olesno


 

Kościół parafialny Bożego Ciała z 1913 r.

Kościół parafialny Bożego Ciała z 1913 r. - wzniesiony na miejscu drewnianego kościółka Ciała Chrystusowego, zbudowanego po 1450 r. a przed 1478 r. z fundacji mieszczańskiej, jako protest przeciwko niemoralnemu trybowi życia oleskich augustianów.

 

1273062676_0.jpeg

 

Kościółek przeniesiono do Gronowic, gdzie w 1995 r. spłonął. W neobarokowej, monumentalnej świątyni znajdują się piękne plafony sufitowe, ołtarz główny z obrazem "Komunii Apostołów", ołtarze boczne NMP i św. Józefa oraz bogato zdobiona ambona. 

Dane adresowe: Pieloka 10, 46-300 Olesno


 

Kościół Ewangelicki

Kościół Ewangelicki - z 1853 r., "Kościół fenigowy" usytuowany na skraju parku miejskiego został wybudowany za cenę 3 milionów fenigów-groszy, zebranych przez pierwszego pastora oleskiej gminy ewangelickiej Leopolda Polko.

 

1273062909_0.jpeg

 

Prośby o datki w wierszowanej formie tego charyzmatycznego duchownego znane były w całych ówczesnych Prusach. 

Dane adresowe: Brodatego 2 , 46-300 Olesno


 

Urząd Miejski w Oleśnie

Urząd Miejski - obecną siedzibę Urzędu Miasta i Gminy oraz Starostwa Powiatowego wybudowano w 1909 r. na skrzyżowaniu ulic Dworcowej i Powstańców Śląskich jako Powiatowy Urząd Stanów.

 

1273063145_0.jpeg

 

Budynek miał liczne biura, mieszkanie dla starosty z balkonem ( urząd starosty wtedy pełnił Carlo von Deins w latach 1902-1922), małą i dużą sale posiedzeń. 

Ta ostatnia ozdobiona była oprawionymi w ołów witrażowymi oknami, które zachowały się do dzisiaj, ze scenami: pracy żniwiarzy, drwali przed kościołem św. Anny, z motywem herbu powiatu, Olesna i Gorzowa. Do 1909 r. stare Starostwo mieściło się w budynku z połowy XIX w. przy ówczesnej ulicy Schönwalder Strasse, obecnie Kościuszki.

W latach 2008 i 2009, na 100-lecie zabytku, dokonana została renowacja jego zewnętrznej elewacji. 

Dane adresowe: Pieloka 21, 46-300 Olesno


 

Mury obronne

 

1273063616_0.jpeg

Mury obronne - Pozostałości obwarowań miejskich z XV w. rozebrane w XVII w., pozostałości przy ul. Lompy.

Dane adresowe: Lompy 11, 46-300 Olesno


 

Cmentarz żydowski

Kirkut - cmentarz założony na początku XIX wieku, ogrodzony murem z cegły (wcześniej z kamienia), położony w Oleśnie przy ul. Młyńskiej. W granicach cmentarza wytyczonego na planie prostokąta znajduje się kaplica przedpogrzebowa. Nagrobki na cmentarzu wykonane są w większości z piaskowca, ale także z granitu i marmuru. Napisy na macewach są w języku hebrajskim i niemieckim.

 

1273064166_0.jpeg
 

To jedyny świadek istniejącej niegdyś w Oleśnie zorganizowanej gminy żydowskiej. Synagoga zbudowana w latach 1887-1889 została spalona podczas kryształowej nocy w 1938 r.

Dane adresowe: Młyńska, 46-300 Olesno

Historia Oleskiego Kirkutu 
Jedynym śladem istniejącej onegdaj oleskiej społeczności żydowskiej jest cmentarz- kirkut, położony przy ul Młyńskiej w rejonie nazywanym niegdyś "Żydowską Szwajcarią" ze względu na jego położenie w malowniczym zakątku miasta, w dolinie Młynówki. W 1814 r. oleska gmina żydowska utworzyła poza miastem cmentarz-kirkut-realizując rozporządzenie króla pruskiego z 24 maja 1814r., które nakazywało rodzinom żydowskim mieszkającym dalej niż jedną milę od miejsca zamieszkania, zatroszczyć się o własne pogrzebanie zmarłych, pod groźbą wydalenia z miejsca aktualnego pobytu. Zarządzenie odniosło natychmiastowy skutek i jeszcze w tym samym roku powstały cmentarze w Oleśnie, Głubczycach, Koźlu, Zębowicach, wkrótce potem w Świdnicy, Oławie, Nysie, Gliwicach i Raciborzu. 

Obszar cmentarza w Oleśnie położonego na wysokości 235 x 238 m.n.p.m. to prostokąt o wymiarach 72 x 39 m. Otoczony został kamiennym ogrodzeniem, którego fragmenty zachowały się do dzisiaj. Dotychczas zmarłych innych wyznań i religii grzebano na cmentarzu wokół drewnianego kościółka pw. Ciała Chrystusowego. W okresie największego rozwoju wyznaniowej gminy żydowskiej w Oleśnie w 1868 r. na kirkucie postawiono kaplicę przedpogrzebową-"Bet taharę" czyli "dom oczyszczenia", a także rozebrano pierwotny kamienny mur zastąpiwszy go ceglanym. Zachowana do dzisiaj tahara z czerwonej cegły zwieńczona oknem z motywem gwiazdy Dawida, obecnie pusta, z jedną kamienną misą służącą do ablucji-rytualnego oczyszczenia, niegdyś była miejscem obmywania zwłok, które trzeba było jak najszybciej pochować. Do lat 60-ych XX w. znajdował się w niej jeszcze stół rytualny na którym kładziono zwłoki.

Oleski kirkut posiada cechy, niezbędne do godnego pochówku wyznawcy judaizmu: oddalenie od miasta, taharę i ogrodzenie. W tej osobliwej oleskiej nekropolii spotkać można najczęściej macewy w postaci pionowego nagrobka z piaskowca, granitu czy marmuru. Niektóre były polichromowane. Nie występowały tutaj macewy żeliwne jak np. w pobliskich Krzepicach. Macewy- owe stele, płyty nagrobne nawiązują swoim wyglądem do bramy symbolizującej przejście z życia ziemskiego do krainy zmarłych. Na macewach dawnych oleskich Żydów występuje następująca symbolika: 

  • dłonie złączone w geście błogosławieństwa, symbolicznie oznaczające grób kapłana lub przynależność do potomków arcykapłana Aarona,
  • dzban jest atrybutem zmarłego potomka Lewiego - lewity, który od starożytnych czasów obmywał ręce kapłanów przed błogosławieństwem,
  • palma symbolizuje sprawiedliwość i odkupienie, jest drzewem życia,
  • złamana palma odznacza życie złamane, nagle przerwane tragicznie (jest kilka takich symboli na oleskim cmentarzu),
  • uskrzydlona klepsydra jest znakiem przemijania czasu, zapożyczonym z symboliki chrześcijańskiej,
  • wieniec, liść palmowy, kwiat róży to typowe motywy żałobne.


Na oleskim cmentarzu o powierzchni 0,5 ha zachowało się ponad 200 macew- nagrobków uratowanych przed dewastacją i wywozem, z których najstarszy pochodzi z 1824 r.- wg "Pamiątki i zabytki kultury Żydowskiej w Polsce" Przemysława Burcharda. Można się spotkać także z datą 1821. Karta cmentarza Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków wskazuje na macewę Berty Breslauer ur. w 1792r., a zmarłej w 1862 r. Większość macew pochodzi z XIX w, reszta z I poł. XX w. Na starszych nagrobkach napisy wykute były w języku hebrajskim, na macewach z końca XIX w. i z początku XX w. inskrypcje były w języku hebrajskim i niemieckim, bądź tylko w j. niemieckim. Napisy te, jedne wyraźne, inne zatarte, nieczytelne, często zarośnięte glonami lub zielonym mchem to wszystko, co po oleskich Żydach pozostało. 

Od czasu holocaustu w zasadzie zaprzestano pochówku na oleskim kirkucie. Cmentarz przez kilkadziesiąt powojennych lat niszczał. Czas i wandale robili swoje, pozbawiony opieki był dewastowany, wywożono z niego macewy w celu pozyskania cennego kamienia. Zniszczono 50 m parkanu od strony zachodniej. Zarośnięte i powywracane nagrobki przedstawiały smutny widok. W latach 90-tych XX w. cmentarzem zainteresowała się i zajęła pani Władysława Kotowicz, która pozyskała środki na jego częściową restaurację od prof. Marvina Meistricha ze Stanów Zjednoczonych. 

Także Urząd Miejski w Oleśnie partycypował w kosztach renowacji kirkutu. Oleski cmentarz na co dzień nie odwiedzany, milczący relikt dawnej kultury dla wyznawców judaizmu, kiedyś współtworzących społeczność naszego miasta był i będzie miejscem świętym do końca świata. Dla Żydów nie istnieje pojęcie "likwidacji" cmentarza, żydowski grób nie może być ponownie wykorzystywany, ponieważ najważniejsze jest to, co kryje ziemia, a nie to co na niej stoi. Nawet gdyby nie było tam ani jednego grobu, to miejsce będzie otaczane kultem, bo prochy pochowanych tam niegdyś synów i córek narodu wybranego oczekują na przyjście Mesjasza.


 

Pomnik Lotników Polskich

Cmentarz komunalny poświęcony jest poległym 3 polskim lotnikom z samolotu bombowego "Karaś" zestrzelonego 03.09.1939 r. nad Wojciechowem i dwom piechurom zmarłym od ran w oleskim szpitalu.

 

1273064498_0.jpeg
 

Zwłoki ekshumowano w 1969 r. i złożono we fundamentach pomnika, którego kształt przypomina czasze opadających spadochronów. 13 września 1970 r. odbyło się odsłonięcie pomnika. Napis na odsłoniętej w 1983 r. płycie brzmi:

"Lotnicy 22 Eskadry Bombowej
2 Pułku Lotniczego
podporucznik pilot Józef Jeleń ur. 4.02.1917r.
podporucznik obserwator Władysław Żupnik ur. 15.09.1909r.
kapral strzelec samolotowy Stanisław Kapturkiewicz ur. 17.06.1917r.
Polegli w czasie lotu bojowego w dniu 3 września 1939r.
w miejscowości Wojciechów.
Szeregowy Stefan Fedorowicz
szeregowy Szymański
zmarli z ran odniesionych w czasie walk nad Prosną
Cześć ich pamięci"

 

Dane adresowe: Powstańców Śląskich 1, 46-300 Olesno


 

Pozostałości zespołu dworskiego z XIX w

Olesno - Świercze - pozostałości zespołu dworskiego z XIX w., oficyna, czworak, spichlerz, wozownia ( obecnie mieszkania i magazyny ), pozostałości parku.

Dane adresowe: Świercze, 46-300 Olesno


 

Chałupy drewniane nr 6 i 15 z XVIII i XIX w.

Wieś Bodzanowice - chałupy drewniane nr 6 i 15 z XVIII i XIX w. drewniane, zrębowe, dwutrakowe z częściami gospodarczymi, dachy dwu i czterospodowe.

Dane adresowe: 46-312 Bodzanowice


 

Cmentarny kościół drewniany

Wieś Borki Wielkie - cmentarny kościół drewniany p.w. św. Marcina i Bartłomieja z ok. 1680r., orientowany, zrębowy. Wieże tego kościoła zbudował cieśla Szymon Stadko w 1789r.

Dane adresowe: Borki Wielkie, 46-300 Olesno


 

Drewniany kościół filialny p.w. św. Marii Magdaleny

Wieś Boroszów - drewniany kościół filialny p.w. św. Marii Magdaleny, budowany w 1669r., przebudowany w 1789r., orientowany, zrębowy. Dachy gontowe.

Dane adresowe: Boroszów, 46-300 Olesno


 

Wotywne sanktuarium św. Rocha z 1710 r.

Wotywne sanktuarium św. Rocha z 1710 r. - maleńki, drewniany kościółek odpustowy, pięknie wtopiony w krajobraz pól, w otoczeniu wiekowych drzew.

 

1273065401_0.jpeg

 

Postawiony na wzgórzu  przez oleśnian  jako wotum wdzięczności za uratowanie miasta od straszliwej dżumy w 1708 r., w  wyniku której nieomal nie wyginęli  wszyscy jego mieszkańcy. Kościół o barokowym wystroju, w ołtarzu głównym z pocz. XVIII w. obraz   patrona  św. Rocha z najstarszą panoramą Olesna w tle. W podziemiach zostały pochowane ofiary dżumy.

Jubileusz 300-lecia obchodzi kościół św. Rocha, Rozalii i Sebastiana, który jest klejnotem uroczego wzgórza w Grodzisku i znakomitego punktu widokowego na panoramę Olesna. Przy pięknej pogodzie wygląda z oddali jak zagubiona drewniana arka o rozmiarach kapliczki, budząca zachwyt doskonałym wkomponowaniem architektury w teren. Miejsce to 302 lata temu stało się ową górą wybawienia dla uciekających przed epidemią dżumy oleśnian, którzy w 1708 r. doświadczyli jednej z najczarniejszych tragedii w dziejach swojego istnienia. Mieszkańców tego małego, leżącego w pobliżu granicy z Rzeczpospolitą, górnośląskiego miasteczka dopadła dżuma określana także mianem zarazy, morowego powietrza, pomoru, epidemii, „gorączki bubonicznej", a nawet potocznie czarnej śmierci. 
Choroby epidemiczne wielokrotnie nawiedzały to miasto, jednak zaraza, która wybuchła w 1708 r., zdziesiątkowała większość mieszkańców, doprowadzając niemal do jego zagłady. Ostatnia dżuma na Śląsku dla miasta Olesna stała się niemal kataklizmem dziejowym. Zachowały się różne przekazy dotyczące przyczyn epidemii, najpopularniejsze jednak są te o wątkach legendarnych. Wg spisanych relacji J. Lompy epidemię do Olesna przyniósł pewien przybysz z Polski, wg innej relacji spisanej przez tego samego autora, dżuma dotarła do miasta przez zarażoną rosyjską skórę juchtową, którą zakupił miejscowy szewc. 
W rzeczywistości nosicielami epidemii okazał się żywy inwentarz będący własnością rodzin uciekających do Olesna przed zarazą dżumy z pobliskiej, leżącej w okręgu lublinieckim, Olszyny, gdzie ta epidemia rozprzestrzeniła się w 1707. Jeden z najbardziej wiarygodnych materiałów źródłowych dla naszych poszukiwań - raport, sporządzony przez przysłanych do Olesna medyków Gottfrieda Milde i Christiana Hoelmanna (Hölmann), dla Cesarsko-Królewskiego Nadurzędu donosi, że dżuma została przywleczona do Olesna z pobliskiej, leżącej w okręgu lublinieckim Olszyny: „.. Z wioski Olszyny [okręg Lubliniec] została przywleczona, po tym, jak w 1707r. ospa w podobnej postaci tam grasowała" ... 
Potwierdza to księga metrykalna oleskiej parafii, w której w rubryce zgonów pod zapisem „Mortorum Peste"- „śmierć od dżumy" w miesiącu lutym odnotowano kilka nazwisk pierwszych ofiar dżumy przybyłych do Olesna właśnie z Olszyny. Z tej zarażonej już w 1707 r. miejscowości uciekło i osiedliło się w Oleśnie kilka osób: żydowska rodzina Krymschów, Józef i Marianna Rossoczanowie-Rossoczany, siostra Marianny Barbara Tkaczyk z mężem Walentym, służąca Krymschów - Marianna Kowalanka (Kowulanka) z Łyków. Kluczowym źródłem historycznym do badań nad oleską dżumą z 1708 r. jest znaleziony w 1960 r. podczas prac remontowych kościoła św. Rocha dokument sporządzony w Oleśnie w dniu 6 XI 1710 r. Rękopis napisano w językach: polskim, niemieckim i łacińskim dla upamiętnienia - „Pro Memoria" oleskiego pomoru z 1708 r. Manuskrypt donosi, że gdy właścicielem Olesna był hrabia Jerzy Adam Franciszek von Gaschin, miasto zostało nawiedzone ciężką plagą morową od 18 lutego do 3 grudnia w 1708 r., która uśmierciła „778 ludzi obu płci, wielkich i małych, cudzych i kochanych". 
Pałeczki dżumy rozniesione zostały po mieście przez wszechobecne pchły i szczury. Straszliwa zaraza najpierw zdziesiątkowała gryzonie, wywołując tzw. epizoocję (chorobę zakaźną szerzącą się wśród zwierząt dzikich i domowych na danym i określonym terenie), a następnie zbierała swoje żniwo wśród mieszkańców Olesna. Warunki sanitarne panujące w ówczesnych miastach (i w Oleśnie) sprzyjały rozprzestrzenianiu się epidemii. Gnój zalegał często przed domami, wyrzucano przed nie wnętrzności zabijanych zwierząt, zgniłe warzywa i inne nieczystości. Największe nasilenie epidemii odnotowano w sierpniu, księga metrykalna podaje, że w dniu 21 sierpnia umarło aż 19 osób. W czasie trwania epidemii od 3 IX 1708 r. Olesno zostało otoczone kordonem dragonów, strzelających do każdego, kto chciał wydostać się z miasta, zerwano mosty, lasy otoczono zasiekami. Wobec tego, że wszyscy kanonicy regularni padli ofiarą dżumy (z wyjątkiem Pankracego Istla przebywającego wtedy w Borkach Wielkich), posługę duszpasterską w tych tragicznych miesiącach pełnili ojcowie franciszkanie z Namysłowa. To oni z pewnością pomagali mieszkańcom grzebać ofiary pomoru. Zmarłych chowano w masowych mogiłach na cmentarzach epidemicznych: na pagórku z krzyżem przy obecnej ul. Lublinieckiej, przy ul. Drzymały, przy ul. Grunwaldzkiej (na wzgórzu przy Wielkim Przedmieściu) i przy ul. Kościuszki -krzyż naprzeciwko basenu ( prawdopodobnie upamiętniał on również ofiary epidemii z 1630 r. ). Chorym opiekę lekarską fachową, jak na te czasy, zapewnił rząd we Wrocławiu, przysyłając do Olesna 18 lipca 1708 r. dwóch specjalistów. Przybyłym, wspomnianym już, gdańskim lekarzom Gottfriedowi Milde i Christianowi Hoelmann towarzyszył zespół chirurgów i cyrulików. Zachowała się informacja o jednym z pomocników lekarzy: cyruliku - felczerze o nazwisku Scharf, który pozostał po epidemii w Oleśnie, ożenił się tutaj i założył we własnym domu łaźnię. Nie można określić jednoznacznej liczby ofiar. Księga metrykalna parafii Olesno z lat 1660-1732 podaje 204 zgony w roku 1708 i ok. 300 zgonów w 1709 r., dokument z 6 listopada 1710 r. wymienia 778 ofiar, raport medyków wylicza 860 osób. W opracowaniach o mieście Zimmermanna, Dresowa, Knie i Lompy wymieniona jest liczba 906 osób. 
Liczba 778 umarłych na 1003 mieszkańców stanowi 77,56% 
800 umarłych na 1003 mieszkańców stanowi 79,76%
860 umarłych na 1003 mieszkańców stanowi 85,74%
906 umarłych na 1003 mieszkańców stanowi 90,32%
Olesno straciło od 78% do 90% mieszkańców. Liczby te są zatrważające. Było to „być albo nie być" dla Olesna. W świadomości tak dawnych, jak i współczesnych mieszkańców miasta jest żywa tradycja, że zostało uratowanych ok. 100 osób. Z pewnością było ich znacznie więcej.
Owocem wypełnienia żarliwych ślubów poczynionych przez uratowanych od dżumy oleśnian, którzy schroniwszy się w lasach Grodziska i gorąco polecając się św. Rochowi, znaleźli wybawienie, stał się kościół św. Rocha. Niewielki, drewniany, pięknie wtopiony w krajobraz pól kościółek, uroczo położony na 30 - metrowym wzgórzu, w otoczeniu wiekowych drzew przy drodze w kierunku do Wysokiej. Paniczny musiał być lęk przed nawrotem kataklizmu, odczytywanym jako zesłana przez Boga kara za grzechy, bowiem wyludnione miasto, z opuszczonymi domostwami, z przetrzebionymi rodzinami, zdobyło się na wielki wysiłek tak ekonomiczny jak i ludzki postawienia kościoła wotywnego, co skrzętnie odnotowano w źródłach: Jakże traumatyczne musiały być ślady hekatomby pozostałe w pamięci ocalonych, jakaż musiała być determinacja uratowanych i świadomość ingerencji Bożej, skoro mieszczanie obiecali bez zaprzęgu na własnych barkach wnieść cały materiał budowlany na plac zabudowy :„ ...żadnego zaprzęgu nie używać, ale wszystkie drzewa na plac budowy dostarczyć"(J. Lompa) 
W dodatku rada miejska z burmistrzem zobowiązała się po „wieczne czasy" zapewnić z budżetu miasta utrzymanie tej świątyni, co potwierdziła stosownym dokumentem pod datą 18.08. 1711 r. 
Kościół ukończono w dwa lata po epidemii w 1710 r. Data ta widoczna jest na metalowej chorągiewce wieńczącej smukłą drewnianą sygnaturkę kościoła oraz w nadprożu wejścia z prezbiterium do zakrystii. O budowie kościoła zachowało się frapujące podanie. Kościół miał powstać w innym miejscu niż obecnie. Przy drodze z Grodziska do Wysokiej - Zacisze stoi osobliwa, sucha, bez jednej igiełki, z maleńką kapliczką sosna, przy której składowano materiał do budowy świątyni. Następnego dnia robotnicy zauważyli, że materiał został przeniesiony w inne miejsce, na odległe o jakieś 500 m wzgórze. Przeniesione drewno nazajutrz znowu zmieniło swoje położenie, a rosnąca obok sosna wygięła się dwukrotnie w kierunku obecnego kościoła św. Rocha. Odczytując to za objaw woli Bożej, postawiono kościółek na wzgórzu.
Na zewnątrz ten drewniany kościółek o konstrukcji zrębowej otoczony jest sobotami, wspartymi na słupach, a wokół zamknięcia prezbiterium sobotami nadwieszonymi. Kościół posiada dachy siodłowe, a nad lożą dach trójspadowy, od zachodu zaś nad nawą, dach ze skośną połacią. Dachy i soboty są pokryte gontem. Na ścianie zachodniej nad wejściem zawieszono drewnianą grupę ukrzyżowania - złożoną z krucyfiksu barokowo-ludowego z XVIII w., postaci Matki Boskiej Bolesnej i Św. Jana Ewangelisty. Długość tego niewielkiego kościoła zbliżonego do kaplicy wynosi 25 m, szerokość 10 m, a wysokości 6,5 m. Ta orientowana, z usytuowanym na wschód prezbiterium zamkniętym trójbocznie, jednonawowa świątynia urzeka misterium swych trzech wieków istnienia. Ołtarz główny z 1714 r. architektoniczny z bramkami po bokach, posiada bogatą dekorację snycerską o motywach akantowo-wstęgowych. W ołtarzu tym wzrok przyciąga ciemnawy o barwach przyćmionych patyną czasu obraz olejny w złoconej ramie przedstawiający patrona kościoła św. Rocha z Montpellier. Prawdopodobnie jest dziełem, osiadłego w Oleśnie po epidemii dżumy, wiedeńskiego malarza Wildnera, który malował stacje drogi krzyżowej. Święty w chwale nieba, w otoczeniu podtrzymujących go aniołów, w drewnianej pozłacanej sukience - w stroju pielgrzyma z charakterystycznymi na pelerynie muszlami św. Jakuba z Composteli i przewiązany pasem z zawieszonym doń różańcem wznosi się na ciemnoszarym obłoku. Patron kościoła w pozycji klęczącej z rozłożonymi jak u oranta rękoma wstawia się u Boga, wznosząc ku górze błagalny wzrok. Rysy jego szlachetnej twarzy okala broda. W lewej dłoni podtrzymuje szarfę z łacińskim napisem: „PARCE DOMINE POPULO TUO PARCE" - „PRZEPUŚĆ PANIE LUDOWI TWEMU, PRZEPUŚĆ". Znad lewego ramienia świętego wyłania się anioł podnoszący ku górze wstęgę zapisaną po łacinie: „ERIS IN PESTES PATRONUS" -„BĘDZIESZ OPIEKUNEM PODCZAS ZARAZY". Inny z aniołów ujmuje pielgrzymi kapelusz św. Rocha. Widoczne lewe, obnażone, udo świętego jest zranione, zgodnie z ikonografią chrześcijańską, która tak zwykła najczęściej przedstawiać tego głównego orędownika zadżumionych - w stroju pielgrzyma ze zranioną nogą, z bukłakiem, kijem, kapeluszem, torbą podróżną, w towarzystwie psa z chlebem w pysku. Życie tego pielgrzyma i opiekuna chorych przypadło na późne średniowiecze. Ziemska egzystencja Rocha przypadła na lata 1295 - 1327 bądź 1345-1377 lub 1350-1378. Roch urodził się prawdopodobnie w południowej Francji w Montpellier. Pochodził z zamożnej, magnackiej rodziny spokrewnionej z francuskim domem królewskim. Śpiewamy przecież w dawnej pieśni: „ Z królów francuskich jesteś urodzony''. Jego rodzice, długo oczekując na potomstwo, uprosili u Boga narodziny syna, któremu na chrzcie świętym nadano imię Roch (od słowa francuskiego roche - skała). W wieku 19 lat został osierocony przez zamożnych rodziców. Po rozdaniu majątku potrzebującym, w duchu ewangelicznego radykalnego ubóstwa, stając się żebrakiem, udał się z pielgrzymką do Wiecznego Miasta - do Rzymu. Natknąwszy się podczas drogi na ofiary epidemii, z oddaniem je pielęgnował i uzdrawiał mocą znaku krzyża. W Placencji kolejny raz natknął się na epidemię, a opatrując zadżumionych sam został dotknięty chorobą. W swej ogromnej prostocie i poddaniu się woli Bożej, by nie zarazić innych, wyczołgał się do pobliskiego lasu. Według podania wytropił go tam pies, który przynosił mu w pysku pożywienie, a po śladach psa odkrył go właściciel pobliskiego gospodarstwa. Dobry ten człowiek zabrał go do siebie i opiekował się nim aż do wyzdrowienia. W drodze do rodzinnego Montpellier w miasteczku Angera w Lombardii żołnierze wzięli młodego człowieka w łachmanach, kręcącego się po przygranicznym terenie za szpiega. Wtrącony do więzienia, poddany torturom nie tracił ufności w Bożą Opatrzność. Choć nikt nie wierzył w jego niewinność, on nie zwątpił. Po pięciu latach więzienia Roch zmarł w zimnym lochu, wyczerpany przesłuchaniami i niszczącymi jego organizm torturami. Jego niewinność i świętość miała się ujawnić zaraz po zgodnie. W dniu jego śmierci 16 sierpnia w celi więziennej znaleziono ręką Bożą wykonany napis na ścianie: „Ci, którzy zostaną dotknięci zarazą, a będą wzywać na pomoc św. Rocha, jako swojego pośrednika i patrona, będą uleczeni". To wyznanie wstrząsnęło mieszkańcami Angery, którzy uznali w więzionym męża Bożego i złożyli Jego ciało w miejscowym kościele. Od 1485 r. relikwie św. Rocha znalazły się w Wenecji, a kult świętego wzdłuż szlaków handlowych intensywnie rozwijali kupcy tego portowego miasta. W Polsce cieszył się wielką popularnością jako patron zwierząt domowych. Na świętego Rocha dawniej spędzano bydło, a błogosławieństwo kapłana miało zwierzętom zapewnić zdrowie. W polskiej tradycji ludowej starano się wymłócić zboże przed świętym Rochem, aby nie zabrakło go do nowych zbiorów. 
Święty Roch na obrazie w kościele pod jego wezwaniem w Grodzisku wstawia się za uciemiężonymi mieszkańcami Olesna, dotkniętymi pociskami gniewu Bożego przedstawionymi w postaci strzały w dolnym prawym rogu malowidła. Łamie ją wystająca ręka, a leżący pod nią rozkładający się sczerniały trup, którego stopą dotyka patron kościoła, jest alegorycznym wyobrażeniem oleskiej dżumy z 1708 r. Jeden z aniołów kieruje drzewce zakończone grotem w leżące zwłoki ludzkie. To symbol włóczni karzącego Boga. W lewym dolnym rogu obrazu widnieje jedna z najstarszych panoram Olesna z barokową nieistniejącą już wieżą kościoła św. Michała. Na zachód od kościoła parafialnego zauważalna jest jasna fasada klasztoru kanoników regularnych. Ten wymowny obraz został zwieńczony pozłoconym kartuszem z chronostychem w postaci łacińskiego czarnego napisu na białym tle - „O SANCTE PATRONE AGE VTQV IES CAT IRA DOMINI" . Jest to prośba do świętego patrona o ochronę przed gniewem Pańskim. Chronostych lub chronogram był jednym z bardzo popularnych sposobów zapisywania dat rocznych w okresie baroku. Była to swoista łamigłówka zapisywania dat przy użyciu cytatów np. z Pisma Św., w których litery I, V, X, L, C, D, M pełniły w języku łacińskim jednocześnie funkcje cyfr rzymskich. Aby odczytać datę, należy zsumować wartości liczbowe liter będących jednocześnie cyframi. Dla ułatwienia litery te wyróżniano odmiennym modułem. 
„O SANCTE PATRONE AGE VTQV IES CAT IRA DOMINI"
Nasz napis posiada 10 wyróżniających się liter, będących cyframi rzymskimi:
C + V + V + I + C + I + D +M +I +I czyli 100+ 5 + 5 + 1 +100 + 1 +500+1000 +1 +1 = 1714 - jest to data powstania ołtarza głównego.
Po prawej stronie przedstawiono św. Augustyna, po lewej św. papieża Grzegorza Wielkiego. Św. Augustyn z brodą, w szatach biskupa z infułą na głowie, z atrybutem serca w prawej dłoni to patron oleskiego konwentu kanoników regularnych laterańskich reguły św. Augustyna zwanych popularnie augustianami, którzy ponad 400 lat - od 1353 r. do 1770 r. opiekowali się oleską parafią. O żywym jego kulcie świadczy fakt, że w każdym z czterech oleskich kościołów znajduje się podobizna tego wielkiego chrześcijańskiego filozofa i Doktora Kościoła. 
Papieża Grzegorza Wielkiego rozpoznajemy po charakterystycznych atrybutach: tiarze - papieskiej koronie, składającej się z trzech diademów, ozdobionej na szczycie małym krzyżem, szacie pontyfikalnej, płaszczu i łańcuchu z podwójnym krzyżem tzw. patriarchalnym. W barokowej manierze św. Grzegorz rozkłada ręce, lekko nachylając się ku patrzącym. Dlaczego umieszczono go w towarzystwie św. Augustyna? Bo podobnie jak Augustyn jest jednym z czterech wielkich Doktorów Kościoła i jego wielkim apologetą. Ale przede wszystkim dlatego, że poświęcił się ratowaniu Rzymu dotkniętemu zarazą, organizując pokutne procesje i wzywając do żalu za grzechy.
Na szczycie ołtarza głównego otaczają centralnie umieszczoną grupę Trójcy Świętej cztery aniołki i osiem putt, wyłaniające się ze srebrzystego obłoku.
Po obu stronach Trójcy Świętej umieszczono dwie święte niewiasty. Po lewej młodą dziewczynę odzianą w długą suknię z pozłacanym serdaczkiem trzymającą w prawej dłoni kielich, w lewej palmę zwycięstwa. Przy jej lewej stopie wyrasta wieża. Każdy katolik z daleka dopatrzy się w tej rzeźbie postaci św. Barbary męczennicy, patronki górników i dobrej śmierci. W kościele upamiętniającym tragedię śmierci od pomoru ta orędowniczka umierających znalazła swoje zaszczytne miejsce 
Naprzeciwko św. Barbary, po prawej stronie ołtarza głównego stoi figura określana w „Katalogu zabytków sztuki w Polsce" jako św. Helena. Postać ta trzyma w ręku krzyż - atrybut św. Heleny - matki cesarza Konstantyna Wielkiego, która w Ziemi Świętej upamiętniła poprzez swoje fundacje sakralne wiele miejsc związanych ze Zbawicielem. Ponieważ przyczyniła się do odnalezienie krzyża Chrystusowego, więc z tym znakiem się ją przedstawia, ale zawsze w dostojnych szatach matki cesarza- rzymskiej matrony, często z diademem na głowie. Natomiast rzeźba w kościele na Grodzisku, rzekomo św. Heleny, ma na sobie habit zakonny. W rzeczywistości przedstawia żyjącą w XIV w. św. Katarzynę ze Sieny -reformatorkę zakonu dominikańskiego we Włoszech, stygmatyczkę oraz Doktora Kościoła i jedną z największych świętych niewiast w Kościele, która w ikonografii katolickiej prezentowana jest w stroju zakonnym z krzyżem w ręku, koroną cierniową lub innymi atrybutami. Czemu występuje w maleńkim peryferyjnym kościółku w Grodzisku? W epoce baroku tworzono pary świętych, najczęściej obok św. Barbary stawiano św. Katarzynę Aleksandryjską, także męczennicę rzymską, z motywem koła - narzędzia tortur. Te dwie święte męczennice są nieodłączne w wielu kościołach, występują także dwukrotnie w oleskim kościele św. Michała. A w kościółku na Grodzisku św. Barbara ma inną św. Katarzynę za towarzyszkę. Dlaczego nie Aleksandryjską, tylko Sieneńską? Bo ta ostatnia została cudownie uratowana od dżumy grasującej w średniowiecznej Europie, także w jej rodzinnej Sienie. 
Nad bramkami przy ołtarzu głównym, od prawej strony stoi figura św. Jana Nepomucena, patrona Czech, Śląska, mostów i spowiedników, którego kult rozkwitał w czasach habsburskich. Święty w płomienistym nimbie-aureoli w barokowej nienaturalnie wygiętej pozie jest w szatach kapłańskich, w komży i trzyma krzyż. Na XVIII stulecie - okres, w którym powstał kościół św. Rocha, przypada największy rozkwit popularności tego bardzo znanego na Śląsku patrona. Aż trzykrotnie znalazł się on w naszym kościele - przy ołtarzu głównym, na obrazie nad amboną i przy bocznym ołtarzu. Wielkim krzewicielem świętości Jana Nepomucena był zakon jezuitów, którego założyciel św. Ignacy Loyola został umieszczony po lewej stronie ołtarza głównego nad bramką. Św. Ignacy w stroju kapłana w komży z peleryną i w łańcuchu z krzyżem jest pozbawiony wszelkich atrybutów. Ten wielki hiszpański założyciel kontrreformacyjnego Towarzystwa Jezusowego w historii Kościoła zapisał się jako fascynująca osobowość. 
W zakrystii, na ścianie znajdują się napisy: „ Roku 1708 ustała Zaraza Morowa", „ Anno 1710" bowiem miało być wszem wiadomo, że miejsce to związane jest ze straszną epidemią. W pobliżu ambony nad wejściem do zakrystii zawieszono obraz orędowników w czasach epidemii świętych: Rocha, Rozalii i Sebastiana. Znajdował się on uprzednio na północnej ścianie nawy. W centralnej części płótna namalowano leżącą w grocie - pieczarze na zielono-niebieskim płaszczu św. Rozalię pustelnicę, w sukni obsypanej różowo - biało - kremowymi różami. Jedną ręką podpiera głowę, w drugiej trzyma znak umartwienia - krzyż. Po jej prawej stronie stoi św. Roch w brązowym płaszczu pielgrzyma, z muszlami jakubowymi na pelerynie, prawą obnażoną nogę świętego z widoczną raną opatruje jakiś człowiek, któremu towarzyszy brązowy pies. Święty w lewej ręce trzyma kij pielgrzymi stylizowany na kadzidło na drzewcu, z którego wydobywają się kłęby dymu. Na plecach ma zawieszony bukłak w kształcie flaszki z korkiem. Po lewej stronie św. Rozalii przedstawiono przywiązanego do drzewa nagiego z opaską na biodrach św. Sebastiana, któremu strzałę z uda wyjmuje jakiś człowiek. 
Aby ułatwić widzowi zrozumienie przedstawionej sceny, anonimowy autor namalował nad grotą św. Rozalii w kolorze czarnym wpisany w koło herb Olesna. Pod nim umieścił wymowną datę oleskiej dżumy 1708 i monogram S F. Nad herbem symbolizującym miasto Olesno otwiera się niebo, u jego szczytu w płomieniu Boży Majestat ukazany w hebrajskim znaku שדי Szaddai - Wszechmocny (Rdz 49,25). Z woli Najwyższego anioł śmierci rozpościera swoje skrzydła i ręce nad sceną namalowaną poniżej, w lewej dłoni trzymając bicz i rózgę karzącego Boga, w prawej trupią czaszkę. To alegoria Boskiego gniewu za grzechy mieszkańców osiemnastowiecznego Olesna w postaci wylanej czary zapalczywości Bożej- plagi morowego powietrza.
Obecnie mieszczą się w kościele już tylko dwa boczne ołtarze. Lewy po stronie Lekcji zestawiony jest z elementów barokowych z XVII w. z obrazem Trójcy św. Na wierzchu ołtarza ustawiono rzeźbę pozbawioną obecnie atrybutów określaną jako Matka Boska Bolesna. Po prawej stronie - Ewangelii ołtarz boczny barokowy z poł. XVIII w. architektoniczny z odjętymi naddatkami o dekoracji chrząstkowej, niegdyś z rzeźbami świętych: Grzegorza, Augustyna, Sebastiana, Wawrzyńca i Szczepana. Pierwotnie ołtarz ten był poświęcony św. Janowi Nepomucenowi. Obecnie zachowała się tylko jedna figura Chrystusa Pana Wszechświata. W ołtarzu obraz przedstawiający zdjęcie z krzyża, przemalowany. Nad tym wizerunkiem w niszy ołtarzowej mały obraz Matki Boskiej z Dzieciątkiem malowany na modłę renesansowych płócien Madonny. Znajdował się w kościele św. Anny, obecnie zdobi ten mały kościółek. Na obu obrazach widoczne zniszczenia. Na południowej ścianie nawy malowany na płótnie dużych rozmiarów obraz z II poł. XIX w. Matki Boskiej na tle panoramy Jerozolimy, po przeciwnej stronie na ścianie północnej zawieszono obraz przedstawiający Najświętsze Serce Pana Jezusa. Ściany tego kościoła niegdyś zdobiło więcej ludowych malowideł -m.in. „Św. Rodziny", „Matki Boskiej Częstochowskiej" i „Złożenie do grobu". Na uwagę zasługuje malowany cykl czternastu stacji Drogi Krzyżowej z polskim podpisami, sygnowane Ciossek. „Katalog zabytków sztuki w Polsce'" podaje ich datę powstania - 1842 r. Jednak sposób malowania wskazuje raczej na wiek XVIII. Cichy kościółek przetrwał szczęśliwie zawieruchy dziejowe. Czas jednak robił swoje. Pierwszy zanotowany remont w 1878 r. przeprowadzony został przez ks. proboszcza Walentego Morawca (Morawietz). W 1960 r. gruntownej renowacji podjął się ceniony proboszcz oleskiej parafii ks. Gustaw Łysik. Kościół osadzono na solidnej podmurówce, uporządkowano jego otoczenie i wybudowano na powierzchni o wymiarach ok. 60 m x 40 m amfiteatr z ołtarzem polowym goszczącym co roku w dni odpustu tysiące pielgrzymów. Kolejnych remontów podjął się ks. prałat Zbigniew Donarski. W 1990 r. odnowił kościół na zewnątrz, w latach 1997 - 1998 przeprowadził renowację jego wnętrza. Niestety w wyniku włamania został on pozbawiony cennych rzeźb: czterech Ewangelistów: św. Mateusza, Marka, Łukasza, i Jana z ambony, św. Sebastiana i Szczepana z ołtarza bocznego i figury św. Grzegorza i św. Augustyna ze ściany nawy bocznej. Świętokradztwa dokonano w nocy z czwartku 11 marca na piątek 12 marca 1995 r. Po włamaniu obiekt został zaopatrzony w instalację alarmowo - antywłamaniową i przeciwpożarową. Nienaruszony zębem czasu kościół na szczęście nie ucierpiał podczas I i II wojny światowej. U schyłku tej drugiej stał się świadkiem przerażenia oleskich parafian, którzy 19 stycznia 1945 r., dosłownie w dzień przed wkroczeniem do miasta Armii Czerwonej poprosili wikarego Hugona Jendrzejczyka o odprawienie. Mszy św. błagalnej o ochronę przed zbliżającym się frontem 
Uciekano się do tego szczególnego kościoła od wieków. Odprawiano tam Msze Święte, w których mieszkańcy Olesna i okolic zanosili prośby do Boga o zachowanie pól i domostw od gradobicia i innych żywiołów. Kronika kościelna z Łowoszowa donosi, że 17 czerwca 1836 r. było tak silne gradobicie, że od tego czasu corocznie odprawiane są w kościele św. Rocha takie nabożeństwa. Gdy zaniechano tego, np. 17 czerwca 1931 r., podczas odbywającego się jarmarku w Oleśnie tego samego dnia straszny huragan dokonał wielu zniszczeń. Opis ten przypomina pamiętną „trąbę powietrzną" w dniu odpustu św. Rocha w 1986 r., którą wielu wspomina z autopsji. Żywe jest nadal przekonanie, że zaniedbywanie tych zobowiązań może wywoływać szczególne zjawiska meteorologiczne w postaci wichur czy gradu. Żywa jest wiara ludu w tajemniczą moc małego otworu w dachu kościoła. Według podań po wystawieniu kościoła pojawił się mały otwór w dachu, który pomimo uszczelniania pojawił się znowu. Patron kościoła z obrazu głównego patrzy przez ten otwór na miasto i kościół św. Michała chroniąc je przed wszelakimi klęskami. Gdy otwór uszczelniono nastąpiła wielka susza. Parafianie nawet bez porozumienia z proboszczem otwór otworzyli i zaczął padać długo oczekiwany deszcz. Rzemieślnik Joachim Wunschik-Winkler, który w 1960 r. remontował kościół na zlecenie ks. proboszcza G. Łysika, twierdził, że otwór został nieco przesunięty, ze względu na to, że znajdował się za blisko muru kościoła. 
W miotanej żywiołami naszej codzienności stoi kaplica odpustowa jak namaszczona świątnica dana mieszkańcom Olesna i okolic jako widoczny stygmat Bożej Opatrzności.

Dane adresowe: Grodzisko, 46-300 Olesno


 

Kościół drewniany p.w. św. Antoniego

Wieś Sowczyce - kościól drewniany p.w. św. Antoniego z pierwszej połowy XVIII w., w 1917 r. przeniesiony tu ze wsi Łomnica.

Wtedy dobudowano wieżę. Ściany i dach obite gontem. Pałac murowany z końca XIX w., obecnie Państwowy Dom Dziecka. Obok park.

Dane adresowe: Sowczyce, 46-300 Olesno


 

Kościół św. Marii Magdaleny z 1680 r.

Wieś Stare Olesno - kościół św. Marii Magdaleny z 1680 r. odnowiony w latach 1955 - 59. Drewniany, zrębowy, orientowany.

Kościół ma wieżę, której górna kondygnacja jest poszerzona w stosunku do dolnej i tworzy rodzaj nadwieszonego pietra przypominającego izbicę. 
 

Dane adresowe: Stare Olesno, 46-300 Olesno


 

Drewniany kościół św. Wawrzyńca z 1706 r.

Wieś Wachów - drewniany kościół św. Wawrzyńca z 1706 r. odnawiany w 1907r. orientowany, zrębowy, z wieżą. Szalowany, dookolne soboty, dachy gontowe.

Dane adresowe: Wachów, 46-300 Olesno


 

Klasycystyczny dwór murowany

Klasycystyczny dwór murowany z pierwszej połowy XIX w., obecnie szkoła. Dom murowany z końca XIX w., ul. Leśna.

Dane adresowe: Leśna Wachów, 46-300 Olesno

 

×

Wyszukaj w serwisie

Najczęściej wyszukiwane frazy: